» Uczucia Witamy na fuckdas!

Wkurwienie na wszystko

Napisane przez: Automat [Język i kategoria: Polski,Robota,Uczucia,Życie]

(Autor: Anonim)

Wkurwia mnie wszystko dookoła dzisiaj akurat..
Pierdolona pierdolona piramida potrzeb, w tym najbardziej potrzeba samorealizacji chodź mam takową konkret, ludzi którzy widza tylko siebie ludzie którzy są egoistami i wgl kurwa Ci którym przeszkadza to ze chcesz żyć inaczej bo wkurwia Cię to i nudzi nie inaczej.. A po za tym to wypierdalam bo mnie wkurwiacie razem z ta popierdolona strona.

jebany bąk

Napisane przez: Automat [Język i kategoria: Polski,Uczucia]

(Autor: Aśka)

jechałam sobie na rowerze z siatkówki do domu… chciałam się trochę rozruszać i zrzucić trochę ciała na jutrzejsze spotkanie z facetem który mi się podoba i w czasie jazdy uderzył mi w oko z lotu jakiś wkurwiony bąk i mam teraz w tym miejscu czerwoną plamę jakby mi ktoś przypierdolił z główki.

A jak się z takim ciachem umawia to się tam zjawia, bo drugiej szansy może nie być szybko.

dupa

Napisane przez: Automat [Język i kategoria: Polski,Uczucia,Życie]

(Autor: Maryśka)

tak kurwa mać, za te ładne imię mogę tylko podziękować swoim jebniętym starym.

mam ten sam problem co anka, że się wszystkim podoba moja dupa. ale ja kurwa tez mam twarz i gdyby tego było mało to też umie mówić i myśleć logicznie oraz składać zdania w całość.

zrobiłam kiedyś taki maly test.

zanim poszłam na uczelnie to się nie wymalowałam i nie ubrałam zbyt ładnie.

jedyne co zrobiłam to zachowywałam się bardziej powściągliwie.

I wiecie co?

żaden ale to żaden facet nawet się nie spojrzał.

Co więcej bali się zagadać, bo gdy zaczynałam mówić to od razu milkli.

A gdy się ubrałam dzień później odważniej to co chwile podchodził jakiś pajac by się zapoznać…

dyska

Napisane przez: Automat [Język i kategoria: Polski,Uczucia,Życie]

(Autor: Anka)

byłam w ten weekend na dysce by się rozerwać i jak zwykle w chuja facetów spoglądało mi na dupę, bo byłam w miniówce. jebane sępy, myślą sobie, że gdy kobieta się ubierze w krótką spódniczkę to już do rypania się nadaje.

No i jak zwykle znalazł się amator ładnej cipki który chciał sobie zamoczyć ogóra. Ale kurwa nie w tym sosie! nie w tej marynadzie… wybzykał mnie spojrzeniem i się odważył podejść dobierając mi się od razu do dupy!

Wiec jak mu kurwa maznęłam liścia w pysk przy jego zafascynowanych jego czynach kolegach to się kurwa obudził jakby oglądał nie ten film! więc kurwa niech to będzie dla was przestroga wy dziurkacze jebane. wiec kurwa nie ma chuja na anke.

Uwaga wakacje!

Napisane przez: jojo [Język i kategoria: Polski,Uczucia,Życie]

Uwaga wakacje!

Nie tu nie chodzi o głęboką wodę i że można sobie skręcić kark i jeździć do końca życia na wózku, tu chodzi o coś innego a temat się tyczy młodych ludzi którzy lubią sobie na wakacjach powalić -nieznajomych co może prowadzić do przykrego przebudzenia typu “jestem w ciąży – i co teraz?” A jeszcze lepiej  to “jestem w ciąży – jak to się stało???”

Widziałem kiedyś w internecie taką instrukcję jak zapobiec niechcianej ciąży po “udanych” wakacjach ale nie moglem jej za cholerę znaleźć w sieci, bo to był tylko zeskanowany obrazek. Ale zaczynało się to tak:

Cytuje:

Jak jesteście pewni, że była wpadka, to kupcie sobie tabletkę która usuwa w pierwszych 24 godzinach zapłodnienie – kosztuje jakieś 200 złotych? Szkoda wam 200 złotych na to? To trzeba było najpierw kupić kondoma za 3! Nie było czasu na kondoma i kasy na tabletkę? To będzie trzeba urodzić i zacząć wychowywać dziecko. Kasa wydana na dziecko od urodzenia do końca przedszkola (nie pamiętam co pisało o cenach więc wymyślę) to wywalone 20 tys. zł. Potem szkoła podstawowa trudny wiek – jakieś 10 tys. zł. Nie będzie chciał dzieciak się uczyć i pójdzie do zawodówki – to udało się! wydatki się skończyły na 30 tys. zł a on na swoim i wpadnie w najgorszym wypadku raz na kiedyś w niedziele na obiad. Jeżeli bachor jest ambitny i zachce mu się robić maturę – dolicz dodatkowe 10 tys. zł. Może być tak zafascynowany nauką i chłonięciem nowej wiedzy, że zachce mu się iść na studia – następne 20 tys. zł – chyba, że  dzieciak będzie ambitny i leniwy i będzie chciał zostać lekarzem mało się ucząc- to dolicz sobie do wydatków 100 złotych na rok, lub co semestr jakieś fajne autko dla wykładowcy żeby “dziecko” mogło pomyślnie zakończyć studia i zrealizować swoje marzenia… (w przyszłości nie dał bym sobie nawet dać przez niego zmierzyć temperatury).

No to ładnie, a można było kupić gumkę za 3 zeta, co prawda trochę mniej przyjemności ale i mniej wydatków?

W najgorszym wypadku to jakieś: no taki leniwy student medycyny to wydatek z rzędu około 600 tys złotych, równowartość ładnego domu lub ferrari w garażu.

Motto dnia?
A pomyśl zanim wsadzisz a może kłopotom zaradzisz…

Na kolana!

Napisane przez: jojo [Język i kategoria: Polski,Robota,Uczucia,Życie]

na kolanaNo i co do chuja pana, wszyscy na kolana bo piszę pierwszego posta w języku polskim,
robiąc to czuję się jak w domu. Wkurwia mnie tyle rzeczy na tym zjebanym swiecie że dam tylko upust w kilku zdaniach na jeden temat, którym jest:
Praca, tak kurwa to te miejsce gdzie każdy z nas “powinien” zapierdalać po 40 godzin w tygodniu… Moja praca np. nie jest warta zapierdalania tam po 40 godzin na tydzień, z tego powodu, że mam za mało czasu na rozwijanie fuckdas.com i fuckdas.tv! To tu powinienem poświęcac co najmniej 40 godzin w tygodniu, jak nie lepiej… A tam tylko chodzic sobie żeby skonfigurowac kilka łącz internetowych, ale pizda, na razie jest na odwrót, lecz tak długo nie zostanie. Jeżeli ktoś z was zobaczy posta o 14 to znaczy, że się zmieniło coś, hehe, chyba, że nie będzie mi się chciało zapierdalać w robocie i sobie posta tam napisze, co jest mi jednoznaczne, bo moją pracę mam głęboko w dupie. Więc nie 3majcie się tej reguły co przed chwilą napisałem, haha.
Dobra żeby nie było za zimno to dopierdolę coś jeszcze do pieca by chłodem nie wiało nad polską całą. Raz mnie tak wkurwił jeden klient, że zmieniłem mu prędkość neta z 10Mbitów na 512/64Kbity hahah, chujek pisał maile w nieskończoność do supportu, bo mu wolno net działał, tylko jest pizda jak odbiera maile osoba którą wkurwił… hehe jednak są miłe chwile w pracy. Dobra to się 3majcie i nie bójcie pisać bo tu kurwa nie ma jebanej cenzury, ta strona to jak wybieg dla wkurwionych myśli w tym zakutym na wszystkie strony świecie.

P.S.: Skąd ten obrazek? wpisz w google “na kolana (on knees)” hehe