» Robotex Witamy na fuckdas!

Robotex

Napisane przez: jojo [Język i kategoria: Polski,Robota]

O kurwa taka ładna sobota a ja gdzie? w robocie! Jak to często bywa w weekendy jestem tu… Dziwne, dziwne… Tyle, że miałem w czwartek i piątek wolne a za to muszę pracować w weekend, tzn. od soboty do następnego piątku. Chujnia z grzybnią…

W sumie jest spokojnie i nic się nie dzieje ale tak czy inaczej wolałbym w tym dniu się przynajmniej wyspać a tak musiałem podnieść dupę z łózka już przed 6 rano, żeby zdążyć do roboty na 7… No i chuj. Wkurwia mnie to.. Wkurwia mnie to niesamowicie.

A taka ładna pogoda – no ale nawet jakbym miał dzisiaj wolne, to zapewne by spędził ten dzień przed komputerem. Ale co ważniejsze nie w robocie 8,5 godziny…. Jedyna pozytywna rzecz, to, że kończę o 15:30 i wrócę jak normalny człowiek do domu a nie jak ostatnie 2 czy 3 tygodnie po 22..

Najbardziej chujowe w tym wszystkim jest przestawienie się na nowy czas pracy. Jak się chodzi do pracy dopiero po 13 to się kładzie spać około 2-3 w nocy, bo ma się i tak kupę czasu żeby się wyspać a tu nagle trzeba być tam na 7 rano i trzeba się położyć max o 11 w nocy, co jest raczej nie możliwe, bo się wtedy leży na łóżku i nie można zasnąć. Jeden wielki chuj.

Taka praca psuje zdrowie hehe. No ale po 3-4 mocnych kawach nawet odchodzi zmęczenie i ma się szybko wszystko w dupie. Wpadasz po prostu na te swoje 8,5 godziny, odwalasz swoją robotę i jedziesz do domu. Tak to wygląda dzień po dniu. Ale z drógiej strony fajnie jest mieć np weekend wolny potem 3 dni popracować i mieć znowu weekend. But fuckwork.

W sumie mój dzień pracy dobiega już powoli do końca a tego posta zacząłem pisać po 7 rano, zostawiłem sobie na to trochę czasu bo między pisaniem, też trzeba było napisać parę maili i pogadać z klientami baranami. Jak mnie jakiś wkurwi to zadzwonię do niego jutro w niedziele o 7 rano – zobaczymy co powie…

2 komentarzy »

  1. Cremo:

    za to ze siedzisz w robocie daje ci hands down i thumbs down, a za to ze jestes zajebisty daje ci dick up ;P

  2. jojo:

    R0R – a ja ci daje go do mordy hehe

Skomentuj: